NOWOŚCI

Pulsar 2849 - Suchy start w kosmos

Data: 2018-02-23 Carlos Pyrcz

Zapowiedzi nowych gier od Czech Games Edition zawsze przyprawiają nas w GameTrollTV o przyspieszone bicie serca. Tym razem też z radością usiedliśmy do gry Pulsar 2849, która już niedługo ma się pojawić w Polsce nakładem wydawnictwa Rebel.pl. Czy CGE sprostało naszym oczekiwaniom i utrzymało mocną planszową passę? Zobaczcie w materiale autorstwa Marka.

Więcej 0

Plany wydawnicze Lacerty na rok bieżący

Data: 2018-02-23 Marcin Korzeniecki

Właściwie to połowa planów wydawniczych wrocławskiego wydawnictwa. Drugą częśc zamieścimy już niebawem, bo przyjemności należy dawkować :)

Więcej 0

Górą i dołem

Data: 2018-02-23 Robert Deninis

Wydawnictwo Bard Centrum Gier, wydało właśnie bardzo unikatowe połączenie gry planszowej i paragrafowej. Górą i Dołem to ekscytująca gra autorstwa Ryana Laukata (m.in. Imperium w 8 minut), która łączy w sobie budowanie osady, z przeżywaniem niezwykłych przygód czekających na was w ogromnej sieci podziemnych jaskiń. 

Więcej 1

Technomagowie i Mystery - nowe komiksy od FoxGames

Data: 2018-02-23 Robert Deninis

Nakładem wydawnictwa FoxGames ukazały się kolejne dwa tytuły w linii komiksów paragrafowych. To nowa na polskim rynku wydawniczym propozycja zabawy dla tych, którzy kochają tajemnice, ryzyko i wyzwania. Czytelnik, a zarazem gracz, zostaje dzięki nim bohaterem komiksu i tworzy własną fabułę. Niczym w klasycznym eRPeGu wybiera postać, w którą chce się wcielić, i poruszając się pomiędzy ponumerowanymi kadrami, decyduje o jej losach.

Więcej 0

Planszowe Gram Prix 2018

Data: 2018-02-22 Robert Deninis

Ubiegły rok przyniósł nam, graczom, wiele ciekawych gier. Pokazał też, że branża planszówkowa w Polsce rozwija się coraz prężniej. Nowe akcje crowdfundingowe, blogi i vlogi poświęcone temu tematowi. Ciągle jeszcze jest wiele do zrobienia jeśli chodzi o promocję gier planszowych w Polsce. Jednym z jej narzędzi jest plebiscyt Planszowe Gram Prix, który właśnie wystartował i potrwa do 17 marca.

To jedyny plebiscyt w Polsce, w którym możesz zagłosować na najlepsze gry wydane w ubiegłym roku, w 9 kategoriach. Jedyny, w którym możesz docenić swoje ulubione media, wydawnictwa i sklepy planszówkowe oraz docenić najlepiej przeprowadzone akcje crowdfundingowe.

Więcej 0

Laureaci XVI edycji konkursu "Świat przyjazny dziecku"

Data: 2018-02-21 Robert Deninis

Konkurs Świat przyjazny dziecku, którego organizatorem jest ogólnopolska organizacja Komitet Ochrony Praw Dziecka ma już szesnaście lat. W działania włączyło się setki firm produkujących, importujących i dystrybuujących produkty dla dzieci. W tym roku padł rekord zgłoszeń: Kapituła oceniała ok. 300 produktów: książek, gier, zabawek, miejsc, akcesoria. Nie było to łatwe zadanie, ale Kapituła, w której składzie zasiadają wybitni specjaliści i autorytety, sprostała zadaniu!

Przyjrzyjmy się laureatom w najbardziej nas interesującej kategorii...

Więcej 0

Esencja już we wtorek debiutuje na Kickstarterze!

Data: 2018-02-19 Robert Deninis

Stary świat rozpadł się wraz z kryształem, który go spajał. Coś jednak pozostało. Tajemnicza Esencja, która może być kluczem do odbudowy tego, co na zawsze wydawało się stracone.

Wciel się w przywódcę jednej z pięciu wyjątkowych ras zamieszkujących świat latających wysp. Stań po stronie dumnych i brutalnych Teverów. Sięgnij po prastarą wiedzę jako rektor Uniwersytetu Słońca. Podbijaj i zniewalaj jako bogini Valeniańskiego Imperium. Wykorzystaj najnowsze technologie ludu Królestwa Trzech Wysp lub przeciwnie – odrzuć plugawienie Esencji nowoczesnymi wynalazkami i opowiedz się po stronie walczących o przywrócenie naturalnego porządku Falvenian.

A wszystko to w Esencji - nowej, strategicznej grze planszowej umieszczonej w autorskim świecie magic-punk, w którym technologia napędzana jest magią, a różnorodne rasy walczą o odbudowanie Kryształu Świata i dominację nad pozostałymi.

Więcej 0

Pierwsze tytuły od Naszej Księgarni na 2018 rok

Data: 2018-02-19 Marcin Korzeniecki

Nasza Księgarnia zaczyna rok całą serią małych, dobrych i tanich gier dla dzieci. Tych mniejszych i tych większych. 

Więcej 0

Azul - Hit Essen 2017?

Data: 2018-02-18 Carlos Pyrcz

Azul to gra o układaniu kafelkowej mozaiki na portugalskim zamku. Czy gra o takiej tematyce może porwać? Zobaczcie sami w tym materiale od GameTrollTV

Więcej 0

Opowieści ze zniszczonego miasta

Data: 2018-02-16 Robert Deninis

Wydawnictwo Galakta ogłosiło nadchodzącą premierę pierwszego rozszerzenia do gry This War of Mine, opowiadającej o przejmujących losach cywilów w oblężonym mieście.

Zawartość pudełka Opowieści ze zniszczonego miastanie została jeszcze ujawniona, ale podobno powinna ona uszczęśliwić zarówno wspierających Kickstartera, jak i posiadaczy wersji "sklepowej". Stay tuned :)

Więcej 0

OPINIE GRACZY

Eldritch Horror: Przedwieczna Groza

Szazon 2018-02-23 13:10:43
„Eldritch Horror: Przedwieczna groza”, czyli w 80 szaleństw dookoła świata. Plusy: 1. Oprawa graficzna. 2. Solidne komponenty. 3. Mechanika. 4. Proste zasady. 5. Klimat. 6. Regrywalność. 7. Przestronna plansza. 8. Fabuła. Minusy: 1. Mała ilość kart spotkań i brak kilku rzeczy w podstawowej wersji. „Eldritch Horror: Przedwieczna groza” to dobrze znana gra, której fabuła osadzona jest w świecie stworzonym przez H. P. Lovecrata. W pudle znajdziemy dużą planszę, na której nie będziemy mieć problemu z ciasnotą, a ilość talii kart uszczupli nam jeszcze bardziej miejsce na stole. Z racji tego, iż jest wszystkiego sporo, czas przygotowania gry jest odpowiednio długi. Polecam zaopatrzyć się w insert albo w kufer na grę. Przyśpiesza to przygotowanie i porządkuje żetony. Instrukcja opisuje zasady bardzo dobrze, a wszelkie wątpliwości powinien rozwiać almanach. Jeśli ktoś miał styczność z „Horrorem w Arkham” i/lub „ Znakiem Starszych Bogów” szybko przyswoi zasady Eldritcha. Rozgrywka, mimo iż trochę trwa to się nie dłuży. Historia, którą poznajmy wciąga i tworzy spójną całość. Dwie akcje do wykonania w turze to pozornie niewiele, ale sprawdza się to bardzo dobrze. Po wykonaniu dwóch akcji przystępujemy do fazy spotkań, i to właśnie teraz tworzy się historia i przygoda. Walka z przeciwnikami, sytuacje, które spotykają nas w każdym zakątku globu to właśnie to, co pochłania nas bez reszty. Nigdy nie wiemy, co nas może spotkać, czy coś będzie próbować nas zabić, a może pojawi się ktoś, kto wyciągnie do nas pomocną dłoń? Wszystkie te niewiadome i losowość w rozpatrywaniu testów i innych zdarzeń powoduje, że ciągle czujemy napięcie, a emocje mogą przechodzić ze skrajności w skrajność. W podstawowej wersji gry ilość kart spotkań jest mała i zmusza to do dokupienia dodatku „Zaginiona wiedza”. Brak kilku rozwiązań, które są znane z AH i ZSB też są wprowadzane przez kolejne dodatki. Pomijając braki ilościowe w podstawce to „Eldritch Horror” jest świetnym tytułem. Polecam każdemu, kto lubi twórczość Lovecraft. Moja ocena podstawki to 8/10.

Dungeon Saga: Grobowiec Króla Krasnoludów

Triskel 2018-02-06 16:44:21
„Dungeon Saga” jest klasyczną grą przygodową, która osadzona jest w fantastycznej scenerii rodem z rasowego fantasy. Podczas rozgrywki gracze będą wspólnie przemierzać zatęchłe katakumby, aby zdobyć drogocenny skarb. Jeden z graczy wcieli się w Nekromantę sterującego hordą krwiożerczych potworów, a pozostali gracze staną się nieustraszonymi poszukiwaczami skarbów. Bohaterowie będą musieli przedzierać się przez mrowie diabłów z piekła rodem, jeżeli chcą sięgnąć po upragnione zwycięstwo. Dynamiczny i intuicyjny system rozgrywki sprawia, że podczas gry odnajdą się również mniej wprawieni gracze. Jednostki, którymi przyjdzie nam kierować, mają specjalne umiejętności, a dodatkowo będziemy mogli zbierać jeszcze wiele magicznych przedmiotów, które pomogą nam podczas przeprawy przez lochy. Podczas gry będziemy mogli spróbować samodzielnej potyczki, co mi osobiście również przypadło do gustu. Twórcy zapewnili także warianty dla większej liczby graczy w trybie przeciwko nekromancie lub bohaterom. Taki wariant rozgrywki sprawia, że w mniejszym bądź większym gronie powinniśmy się świetnie bawić podczas gry. Plansze został porządnie wykonane, a załączone do zestawu figurki stworzono całkiem dokładnie. Podczas gry będziemy mogli natrafić na płytki skrzyń, co dodatkowo ubarwia rozgrywkę. Kampania została niezwykle rozbudowana fabularnie, dzięki czemu jeszcze mocniej wsiąkniemy w zaproponowaną rozgrywkę. Fani rpgowych klimatów powinni poczuć się usatysfakcjonowani. Pozycja ta dostarcza nam również sporo interakcji, jak choćby mamy możliwość ulepszania naszych postaci oraz modyfikowania labiryntów. Mechanika prezentuje się dość porządnie i możemy ogarnąć zasady gry stosunkowo szybko. Układ planszy zmienia się praktycznie przy każdej rozgrywce, co zachęca do rozgrywania kolejnych partii. Całość wydana jest niezwykle dokładnie i starannie, od ładnie wykonanych kart po solidne, plastikowe figurki. Gra powinna przypaść do gustu osobom, które lubią rpg. „Dungeon Saga” posiada nutkę świeżości i oryginalności, dzięki sporemu wachlarzowi możliwości nie nudzi przez wiele partii. Gra sprawdzi się nawet dla nowicjuszy w grach planszowych i dostarczy im sporej satysfakcji z rozgrywki. „Dungeon Saga” jest grą rozbudowaną z mechaniką ułatwiającą szybkie prowadzenie rozgrywki. Dobrze odnajdą się w niej osoby z żyłką do eksploracji i podejmowania ryzyka. Rozgrywka uczy szybkiego podejmowania decyzji oraz planowania posunięć z wyprzedzeniem. Twórcy gry przygotowali również dodatek „Adventurer’s Companion”, co jest ciekawym rozwiązaniem, jeżeli chcemy urozmaicić nasze potyczki. Gra prezentuje się bardzo solidnie, jest ładnie i porządnie wykonana. Jak najbardziej polecam. https://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2018/02/dungeon-saga-grobowiec-krola.html

7 Cudów Świata

Kocisz 2018-02-05 15:44:43
Zajefajna.

7 Cudów Świata

Robur 2018-01-29 18:27:11
Bardzo tzw miodna gra, sycąca

Wsiąść do Pociągu: Europa

Robur 2018-01-29 18:23:31
W swej kategorii bezbłędna.

Rising 5: Runy Asteros

Triskel 2018-01-29 15:38:13
„Rising 5: Runy Asteros” jest ciekawą grą kooperacyjną, która opowiada o przygodach nietuzinkowych bohaterów na odległej planecie zwanej Asteros. Mędrzec imieniem Orakl przyparty do muru został zmuszony wezwać agentów od zadań specjalnych, aby zamknęli pewien portal, nim dojdzie do najgorszego. Czy śmiałkom uda się to arcytrudne zadanie? Czu uratują Asteros przed czyhającą zagładą? Przed wiekami władca planety Asteros uwięził plugawe monstra za runiczną bramą, aby ochronić swych poddanych przed żądzą krwi barbarzyńskich potworów. Brama została zapieczętowana magicznymi runami i przez tysiąclecia chroniła mieszkańców Asteros przed dzikim szałem pomiotów chaosu. Jednak z upływem lat pieczęcie słabły, aż w końcu monstra znów wyległy na wolność, pragnąc dokonać krwawej pomsty. Mędrzec Orakl postanowił poprosić Radę Zjednoczonych Planet o pomoc, a ta w odzewie przydzieliła mu piątkę swych najlepszych agentów: Hala, Eli, Novę oraz Ekho. Drużyna o kryptonimie Rising 5 jest jedyną szansą, aby uchronić Asteros od zagłady! Niniejsza pozycja jest udaną grą kooperacyjną, która łączy niemal awanturniczą przygodę z elementami dedukcji. Do rozgrywki możemy wykorzystać również specjalną aplikację, która umożliwi nam jeszcze mocniejsze wczucie się w realia gry. Gracze będą musieli sprzymierzyć się i odnaleźć zaginione Runy, zanim Asteros stanie łupem sił zła. Bohaterowie będą musieli również zapieczętować bramę i zamknąć z powrotem szkaradne monstra. Jednak na drodze agentów Rising 5 stanie wiele śmiertelnych niebezpieczeństw... „Rising 5: Runy Asteros” to bardzo udana gra kooperacyjna, która z całą pewnością spodoba się graczom w różnym wieku. Podczas rozgrywki będziemy mogli trochę pogłówkować i spędzić miło czas z tym tytułem. Regrywalność tej pozycji jest dość spora, a mechanika została wymyślona w taki sposób, aby można było grać nawet w pojedynkę. Wariant dla jednego gracz również jest dość ciekawy i polecam Wam się z nim zapoznać, warto. Graficznie gra także wypada całkiem ładnie, a wszystkie elementy gry zostały wykonane naprawdę solidnie. Asteros to niebezpieczny świat, w którym mogą przetrwać jedynie najsprytniejsi. Polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2018/01/rising-5-runy-asteros-gary-kim-evan-song.html#

Kanagawa

madeusz 2018-01-17 15:06:06
Grałem tylko w wariancie dwuosobowym. Zachwytu wielkiego u współgracza nie zauważyłem, ale na spokojnie zagraliśmy dwie partyjki i nie czuliśmy obaj, że był to czas stracony. Podejrzewam, że w 3-4 osoby gra jest bardziej emocjonująca i satysfakcjonująca. Moje odczucia są takie, że gra nie wywiera presji na graczu, że trzeba coś zrobić, daje poczucie kompletowania czegoś co przekłada się na większą ilość punktów i zachwyca przepięknymi grafikami, które podobają się chyba każdemu. W tej cenie, zdecydowanie warta sprawdzenia.

7 Cudów Świata: Pojedynek - Panteon

madeusz 2018-01-17 15:01:46
Panteon z szybkiego i niezobowiązującego Pojedynku uczynił pełnowartościowe starcie dwóch graczy z dużą ilością walki o upragnione karty i bóstwa. Tak naprawdę, jeśli ktoś ma dodatek, nigdy prawdopodobnie nie zagra już bez niego. Moje odczucia są takie, że to jest część pierwotnej gry, wyodrębniona na potrzeby uproszczenia podstawki i możliwości sprzedaży dodatku. Dla wielbicieli podstawki to pozycja obowiązkowa.

Tajemnica Whitehall

Mixthoor 2018-01-14 22:52:03
Gra jest wyśmienita. Poprzednią grę z tej serii ("Listy z Whitechapel") pokazał mi przyjaciel i od razu wpasowała się w moje gusta. Pudełko jest małe, plansza skonsolidowana, elementy tekturowe, zaś postacie mordercy i śledczych plastikowe. W grze znajduje się blisko 190 pól, po których może przemieszczać się gracz sterujący czarnym charakterem. Dlatego pojawiające się w sieci narzekania na mniejszą pod względem ilości pól mapę są po prostu błędne. Instrukcja jest czytelna, choć brakuje w niej wytłumaczenia momentu wykonania specjalnych zdolności poszczególnych śledczych. Czy jest to ruch dodatkowy, czy wykonywany w zastępstwie standardowego? Ukazują to jedynie kafelki śledczych w wersji angielkiej - dodatkowy i zarazem opcjonalny. Warto wziąć to pod uwagę, gdyż w moim odczuciu śledczymi gra się zdecydowanie trudniej niż Kubą i w związku z tym jest to bardzo ważna informacja. Oczywiście wszystko zależy od gracza sterującego ruchami mordercy... Jestem po kilku rozgrywkach i mogę śmiało stwierdzić, iż grając sprytnie, Kuba nie musi nawet korzystać ze swoich specjalnych akcji (jazdy powozem, przepłynięciem łódką, przejściem ciemną alejką), by dostarczyć paczki z fragmentami ofiary do czterech różnych zakątków miasta. Grałem z doświadczonym graczem, który wdrożył mnie w świat planszówkowy i z którym rozegrałem kilka partii "Listów z Whitechapel". Zarówno w "Tajemnicy Whitehall", jak i w poprzedniej grze, Kuba ma ogromną przewagę. Zamieniając się rolami, czułem, że jestem tuż za plecami zwyrodnialca. Niestety nigdy nie udało mi się go dopaść. Z innym, mniej doświadczonym graczem było zgoła inaczej. Początkowo, niewprawiony kompan, szedł swoim bohaterem jak po sznurku. Łatwo było go dopaść i okrążyć. Jednak, gdy podpowiedziałem mu możliwe strategie ucieczki i przemieszczania się, złapanie Kuby stało się bardzo ciężkie. Czułem się prawdopodobnie tak samo, jak funkcjonariusze XIX-wiecznego Londynu - bezradnie. Ma to swoją zaletę i jest w tym pewien urok. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by wprowadzić do gry własne "domowe zasady" np. zabraniające Kubie korzystania z ruchów specjalnych przy jednoczesnym szukaniu śladów na wszystkich możliwych polach sąsiadujących ze skrzyżowaniem, bez poprzestawaniu na pierwszym odnalezionym śladzie. Gra jest bardzo klimatyczna i porusza temat psychopaty, wzorującego się na poczynaniach Kuby Rozpruwacza. Przed rozgrywką warto zapoznać się z tematem, który przybliża kilka dodatkowych historycznych wpisów na temat prawdziwych wydarzeń Londynu z roku 1888. I tu zaneguję kolejny pojawiający się w sieci argument - wytykany brak logiki. Historia w "Tajemnicy Whitehall" opiera się na innym człowieku, który podrzucał fragmenty ofiary w poszczególne części miasta, a nie na człowieku, który seryjnie mordował kobiety. To zachowanie przypisywano potem Kubie Rozpruwaczowi, choć nigdy tego nie udowodniono. Czerwone znaczniki służą do oznaczenia Sceny Zbrodni, w którym dla śledczych pozostawiono krwawą paczkę. I to ma w tej grze sens. "Tajemnice Whitehall" mają wiele wspólnych cech z poprzednią grą serii. Dla mnie stały się jedną z najprzyjemniejszych gier, wyciągając z "Listów z Whitechapel" najlepsze właściwości i kompresując jej rozgrywkę. Zmieniając motyw przewodni z mordercy np. na złodzieja, grę można spokojnie rozegrać z dziećmi. Grając Kubą na krawędzi pojmania, uczą się elementów dedukcji, a sama gra sprawia im mnóstwo frajdy i nie frustruje.

Gnaj do celu w PRLu

DamaGier.pl 2018-01-07 17:44:12
Ekonomiczny aspekt mechaniki odzwierciedla absurdy PRL - bankrutem tu zostać nie sposób. Zdecydowanie jest to pozycja kierowana dla mniej wymagających graczy lub rodzin z dziećmi, które chciałyby tylko przenieść się znów na moment w czasy Rzeczpospolitej Ludowej niż dla szukających skomplikowanych strategii familijnych. Ubogą estetykę rekompensują repliki pieniędzy z okresu PRL, karty losu oraz niska cena gry.