ŚWIAT
GIER
PLANSZOWYCH
Powrót

Boss Monster: Następny Poziom

Data: 2017-07-08 Marcin Korzeniecki

Wraca moda na retro. A może nigdy nie minęła? W każdym razie dobrze skrojona gra, oparta na sentymencie zawsze znajdzie graczy. Boss Monster: Następny Poziom jest dobrym przykładem. Sentyment z pudełka wylewa się litrami.

Gra nawiązuje głównie do starych komputerowych hitów. Jest to zasługa grafik otrzymanych w pixelowym stylu. Z kart uśmiechną się do Was bracia Mario i Luigi, Donkey Kong czy Pacman. Ale Boss Monster idzie szerzej. Oprócz klasyków znanych z monitora, znajdziecie nawiązania do postaci znanych z filmu, literatury i popkultury. Zaciekawionych odsyłam do konkursu, który organizowaliśmy na łamach Świata Gier Planszowych  w czerwcu.

 

 

Zostać królem podziemi

W Boss Monster: Następny Poziom zostaniecie głównym złym. Oto lista Waszych zadań:

- zbudować podziemia pełne pułapek i potworów,

- zwabić do podziemi poszukiwaczy przygód,

- wykończyć bohaterów i zainkasować ich dusze,

- nie dać się zabić.

 

 

Zaczynamy od wyboru bossa. Każdy boss posiada skarb, specjalną umiejętność i poziom doświadczenia (punkty PD) decydujący o kolejności w grze. Każda tura rozgrywa się według prostych zasad.

Najpierw do wioski przybywają nowi bohaterowie. Każdy z nich szuka innego rodzaju skarbów. Wojownicy rozglądają się za bronią, kapłani za relikwiami, złodzieje węszą za złotem, a magowie za grymuarami.

Teraz kolej na graczy. W fazie budowy każdy może rozbudować swoje podziemia o nową komnatę. Komnaty można dobudowywać lub nadbudowywać nawet do wypaśnych (dosłownie). Każda komnata posiada ukryty skarb lub skarby, specjalną umiejętność i ilość obrażeń jaką oberwą nieproszeni goście.

W fazie przynęty bohaterowie ruszają do podziemi, gdzie jest najwięcej pożądanych przez nich skarbów. W przypadku takiej samej ilości skarbów w kilku lochach, poszukiwacze przygód zostają w wiosce i czekają na następną turę.

W fazie przygody bohaterowie radośnie wędrują przez podziemia i radośnie tracą punkty życia w każdej kolejnej komnacie. Zawsze można ich dobić czarem. Jeśli dojdą do końca, zadają naszemu bossowi rany. Jeśli uda się ich wyeliminować, inkasujemy dusze w prezencie. Dziesięć dusz i wygrywamy grę. Pięć ran – kończymy karierę władcy podziemi.

A wszystko dzieje się na talii kart. Boss Monster: Następny Poziom to zgrabna gra karciana.

 

 

Gra niespodzianka.

Boss Monster: Następny Poziom przy pierwszym kontakcie wywołuje zaskoczenie. Gra stylem graficznym i nawiązaniami do popkultury notorycznie puszcza oko do gracza. Wydaje się, że rozgrywka będzie nieskomplikowanym wybijaniem bohaterów. Tymczasem konieczne jest skupienie i analiza kart. Przynajmniej przy pierwszych rozgrywkach. Na wiele rzeczy trzeba zwrócić uwagę: jacy bohaterowie czekają w wiosce, jakie mamy czary, jaką komnatę budujemy i gdzie. Komnaty oddziaływają na siebie wzajemnie. Warto rozplanować sobie kolejność budowania. Należy zwracać uwagę na skarby, jakie gromadzimy w podziemiach i notorycznie sprawdzać kto nam się do lochu zabłąka i czy jesteśmy na to przygotowani. W późniejszym etapie gry należy wręcz zabiegać, by bohaterowie zajrzeli do naszej siedziby. Warto obserwować współgraczy. Boss Monster: Następny Poziom posiada przyjemną dawkę negatywnej interakcji. Niszczenie komnat, wzmacnianie bohaterów odwiedzających cudze lochy  i tym podobne smaczki przewijają się podczas rozgrywki.

Przy pierwszej rozgrywce pojawia się sporo pytań. Mimo prostych zasad gra nie jest intuicyjna. Trzeba zastanowić się nad działaniem każdej z kart komnat i czarów. Niektóre efekty początkowo wydają się bezsensowne. Nabierają znaczenia, przy poznawaniu gry. Na przykład gdy odkryjemy, że można je zagrać na przeciwnika. Trzeba zaglądać do reguł. Najlepiej przeczytać zasady, zagrać i przeczytać zasady jeszcze raz. Na szczęście w pudełku jest karta ze skrótem najważniejszych zasad. Karta sporo ułatwia i porządkuje.

Jak już rozegramy kilka partii gra działa płynnie. Na początku, gdy pojawiają się zwykli bohaterowie jest czas na rozbudowę podziemi i zaopatrzenie się w czary. Wraz z nadejściem legendarnych bohaterów (zadają więcej ran i dają więcej dusz) gra wyraźnie przyspiesza.

Poleciłbym grę towarzystwu trochę ogranych graczy. Takich, którzy mają już na koncie kilka karcianek. Szybciej zrozumieją Boss Monstera i zaczną wykorzystywać wszystkie możliwości, jakie daje gra. Gracze początkujący będą się początkowo czuli zagubieni i często skorzystają z instrukcji.

Boss Monster: Następny Poziom zostaje na mojej półce.  Ze względu na niedługi czas rozgrywki (pół godziny do godziny w zależności o stopnia znajomości gry) stanowi dobrą pozycję dla graczy szukających bardziej złożonych gier karcianych.

 

 

 

Skomentuj jako pierwszy