ŚWIAT
GIER
PLANSZOWYCH
Powrót

Master of Elements

Data: 2018-02-12 Robert Deninis

W pierwszą rocznicę kampanii gry Vikings Gone Wild, wydawnictwo Games Factory powraca na platformę wspieram.to, wraz z rozszerzeniem zatytyułowanym Masters of Elements. Projekt ufundował się w ciągu niespełna jednego dnia i wszystko wskazuje na to, że znaczna liczba posiadaczy "podstawki" pragnie wzmocnić swoje talie mocą żywiołów natury, wody i ognia, by móc dzięki nim wykręcać jeszcze bardziej zwariowane "kombosy".

Masters of Elements

W szalonym świecie Vikings Gone Wild! otwiera się zupełnie nowy rozdział – w wioskach wikingów pojawia się bowiem tajemnicza postać: potężny i tajemniczy druid, a wraz z nim – hordy potworów, czekających na rozkazy. Jakby tego było mało, na ziemię stępują bogowie, aby wziąć sprawy w swoje ręce. Od graczy zależy jak skorzystają z nowych możliwości, aby przechylić szalę na swoją stronę w nadchodzącej wielkiej bitwie. Nic nie bójcie, to jeszcze nie Ragnarok. 

Vikings Gone Wild: Master of Elements to pierwszy duży dodatek do wielokrotnie nagradzanej i dobrze przyjętej gry karcianej opartej na mechanice budowania talii -- Vikings Gone Wild, wprowadzający do rozgrywki nowe elementy: nową planszę żywiołów, z której kontrolowany przez nas druid będzie mieszał w rozgrywce, nowy rodzaj surowców – żywioły natury, wody i ognia, karty bogów i artefaktów oraz zupełnie nowy, bardziej strategiczny rodzaj jednostek – potwory (podzielone według żywiołów). Oprócz tego dodatek zawiera karty, które rozszerzają podstawowe mechaniki: nowe karty misji, bonusów końcowych, ścieżki Odyna oraz łaski bogów. 

Vikings Gone Wild stworzony został z myślą o graczach, którzy cenią sobie przede wszystkim dynamikę i odrobinę złośliwości wobec innych graczy: wszystkie elementy tego typu gier, które od dawna kochamy znajdują się w tym tytule, jednak wzbogacone zostały o szereg innowacyjnych elementów – takich jak przede wszystkim walki między graczami. Co ważne – ataki nie są w stanie zagrozić karcianej machinie zbudowanej przez innych graczy, pozwalają za to zdobyć sporą ilość punktów zwycięstwa. W czasie rozgrywki nie doświadczamy więc stresu, że to, co zaplanowaliśmy się nie powiedzie – staramy się za to przeszkodzić w atakach, aby zabezpieczyć końcową punktację i jak najlepiej przeprowadzić potem swoją turę. 

W skrócie: walcz, pij, buduj, plądruj –  przed tobą życie wikinga! 

Więcej informacji na stronie kampanii w serwisie wspieram.to

Skomentuj jako pierwszy