ŚWIAT
GIER
PLANSZOWYCH
Powrót

Triang Wars na wspieram.to

Data: 2019-03-15 Robert Deninis

Lubicie gry polskich autorów? Doceniacie innowacyjne rozwiązania i nieszablonowe podejście do gier? Chcielibyście wejść w świat gier wojennych, ale odstraszają was złożonością? Lubicie mieć swój udział w wydaniu ambitnych projektów, które bez Waszej pomocy nie miałyby szansy na zaistnienie na wypełnionym po brzegi rynku gier planszowych?

Jeżeli na którekolwiek z powyżsych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to powinniście rzucić okiem na kampanię gry Triang Wars, która potrwa na platformie wspieram.to do końca marca.

Triang Wars

Ty także możesz zostać Generałem!

Wybierz jedną z trzech armii i wykaż się strategicznym zmysłem, przejmuj i fortyfikuj teren na planszy, szkol i rekrutuj wojska, aktywuj ataki specjalnie i walcz o przejęcie celów strategicznych oraz ich utrzymanie pilnując jednocześnie by przeciwnik nie zdobył Twojej Kwatery Głównej.

Rzuć do walki legendarne czołgi, samoloty, wozy bojowe a także wyspecjalizowaną piechotę: snajpera, gunnera, bombera i medyka (nazwy robocze) wykorzystując ich niepowtarzalne zdolności.

Triang Wars

Unikatowa magnetyczna plansza podzielona na trójkątne pola, trudne decyzje,  zacięta i emocjonująca walka, wsparcie i zdrada sojuszników to wszystko znajdziesz w Triang Wars w nowym innowacyjnym świecie trójkątów, który będzie wymagał nieco innego, nieszablonowego myślenia. Dzięki temu oryginalnemu podejściu do zarządzania planszą i rozgrywką, Triang Wars wyróżnia się na tle innych gier co z pewnością stanowić będzie unikatową pozycję w Twojej kolekcji gier.

Pomimo tematyki wojennej nie jest to typowa strategia, to lekka gra bitewna, która dzięki rewolucyjnym trójkątom, przystępnym zasadom, emocjonującej i dynamicznej rozgrywce dostarczy zabawy na długie godziny a dodatkowo może posłużyć jako doskonałe wprowadzenie do trudniejszych gier wojennych.

Więcej informacji znajdziecie na stronie kampanii na platformie wspieram.to: https://wspieram.to/TRIANGWARS

źródło: informacja prasowa

Skomentuj jako pierwszy