ŚWIAT
GIER
PLANSZOWYCH
Powrót

UBOOT wypływa na szerokie wody

Data: 2018-02-01 Marcin Korzeniecki

Na platformie wsparcia społecznościowego trwa kampania gry planszowej UBOOT polskiego wydawnictwa Phalanx. Gra ufundowła się już jakieś 70 razy. Co takiego jest w grze czasu rzeczywistego, odwzorowującej potyczki w czasach II wojny światowej, że podbija serca fanów? Przede wszystkim tytułowy Uboot.

UBOOT The Board Game to w pełni kooperacyjna, rozgrywana w czasie rzeczywistym gra planszowa o walce podwodnej w czasach drugiej wojny światowej. Pozwala 1 do 4 graczy objąć role Kapitana, Pierwszego Oficera, Nawigatora, oraz Głównego Mechanika na pokładzie okrętu podwodnego typu VIIC. Gra wspomagana jest przez aplikację mobilną, pozwalającą osiągnąć niespotykany dotąd poziom realizmu, oraz sztuczną inteligencję odpowiedzialną za wrogie działania, które zmuszą załogę do wspięcia się na wyżyny umiejętności. Akcja rozwija się zarówno w skali strategicznej jak i taktycznej, nieustannie wymagając współpracy, efektywnego zarządzania załogą, oraz szybkiej oceny zagrożeń.

Każda z czterech ról wiąże się z różnymi obowiązkami, zachęcając graczy do wykształcenia skutecznego systemu komunikacji przy użyciu autentycznej terminologii morskiej. Kapitan jest odpowiedzialny za realizację obranej misji, wydawanie punktów akcji i dyscyplinę wśród marynarzy. Pierwszy oficer obsługuje aplikację mobilną, zarządza przepływem informacji, a także dba o stan zdrowia załogi. Nawigator steruje okrętem, ustalając jego kurs oraz zanurzenie, lecz równocześnie aktualizuje wszystkie niezbędne informacje na mapie strategicznej, oraz taktycznej. Ostatni, choć nie mniej ważny, jest Główny Mechanik, który odpowiada za maszynownię, naprawy, oraz wszelkie inne mechaniczne urządzenia na pokładzie okrętu (jak zbiorniki balastowe, uzbrojenie, itp.). Równolegle do tego każdy z oficerów dowodzi swoją częścią załogi, wydając rozkazy w systemie worker placement.

 

 

Rolą aplikacji mobilnej jest zapewnienie realistycznej, przebiegającej w czasie rzeczywistym rozgrywki. W tym celu zawiera ona najważniejsze instrumenty znajdujące się na pokładzie uboota (takie jak peryskop, hydrofon, Enigma i wiele innych). Ale spokojnie – zdecydowana większość gry tradycyjnie przebiega na planszy, przy czym instrumenty pozwalają odkryć informacje niejawne, zaś apka potrzebuje tylko niektórych danych (takich jak kurs, czy prędkość okrętu), by wygenerować odpowiednią reakcję wroga. Jest również odpowiedzialna za wszystkie efekty dźwiękowe, tym samym wciągając graczy jeszcze głębiej w klaustrofobiczne wnętrze uboota VIIC. Lecz przy tym wszystkim powinno się obejść bez ciśnień, gdyż przy formule ‘open and play’ pierwsze torpedy w mig przetną wodę dzięki prostym zasadom, samouczkom video, oraz zróżnicowanym poziomom trudności (wybieranym osobno dla każdego z graczy).

Od szybkich potyczek, przez pełne misje bojowe, aż po szeroko zakrojoną kampanię, UBOOT The Board Game pozwoli Ci przeprowadzać operacje podwodne we wszystkich istotnych morskich teatrach działań drugiej Wojny Światowej. Powodzenie tych misji zależeć będzie od wykonania rozmaitych zadań powierzonych przez Oberkommando der Kriegsmarine (dowództwo niemieckiej marynarki wojennej), a będą wśród nich patrole, zasadzki na konwoje, stawianie min we wrogich wodach i znacznie więcej! Każda z misji będzie wymagała od graczy przyjęcia całkowicie innej strategii i stylu gry, zaś aplikacja mobilna wygeneruje szczegółowy raport na koniec każdej rozgrywki (oceniając wysiłki graczy, oraz przyznając medale, awanse, etc.). Oczywiście zakładając, że okręt w ogóle wróci do bazy…

Ocean wzywa, a załoga czeka na Twoje rozkazy. Czy jesteś gotów, by poprowadzić elitę Kriegsmarine do boju? Poluj bądź stań się ofiarą, stawiając czoła wzburzonym wodom największego konfliktu w historii!

 

Informacja prasowa pochodzi ze strony wydawnictwa Phalanx.

Link do kampanii na Kickstarterze tutaj.

CremoN 2018-02-01 10:42:19
Powiem szczerze że całkiem ciekawie to wygląda. Sam bym chętnie pograł w Uboota :)