ŚWIAT
GIER
PLANSZOWYCH
No Avatar

Triskel
nick

2016-10-05 15:12:02
data rejestracji

*******
miasto

2017-12-06 15:54:00
ostatnio zalogowany

1
dodane gry

3
ulubione gry

9
posiadane gry

0
chciałby mieć gry


OPINIE GRACZA

Diamenty

Triskel 2017-12-06 15:55:46
„Diamenty” jest wciągająca grą planszową, która polega w dużej mierze na blefowaniu i eksploracji. Wyruszymy w niebezpieczną przygodę i staniemy się poszukiwaczami drogocennych diamentów. Autorami gry są Alan R. Moon (Ticket to Ride) oraz Bruno Faidutti (Cytadela), twórcy, którzy zapisali się już dużymi literami w planszówkowym świecie. Podczas rozgrywki zagłębimy się w niebezpieczne i bezdenne ciemności starożytnych kopalni, aby wyrwać z nich drogocenne kosztowności. Jednak nie będzie to takie proste zadanie, gdyż na naszej drodze staną śmiercionośne pułapki. Musicie uważać! Wyruszycie na wyprawę do wnętrza Jaskini Tacora, która kryje w swym wnętrzu niepomierne skarby. Jednak, aby je wyrwać z bezdennych ciemności, będziecie musieli strzec się wielu śmiercionośnych pułapek. Czy odważycie się zaryzykować własne życie, by je posiąść. Możecie być roztropni i zawrócić do obozowiska lub zagłębić się dalej w nieznane i niebezpieczne zakątki Jaskini Tacora... W „Diamenty” może grać aż osiem osób, a wiadomo, że im więcej graczy, tym lepsza zabawa. Podczas rozgrywki będziemy zwiedzać pięć tuneli. Na początku eksploracji jaskini będziemy musieli dobrać kartę, aby dowiedzieć się jaka liczba klejnotów znajduje się w środku. Następnie należy podzielić je po równo między wszystkich graczy i zdecydować kto pierwszy wyruszy na poszukiwania. Ci gracze, którzy zdecydują się zwiedzić niebezpieczne pieczary, odsłaniają kolejną kartę i szukają kolejnych kosztowności. Gra toczy się do tego punktu, aż nie zrezygnują wszyscy gracze lub nie będą musieli szybko uciekać. Gdy po raz pierwszy pojawi się karta niebezpieczeństwa, nic specjalnego się nie wydarza. Jednak, gdy podczas tej samej wyprawy odsłonicie drugą taką kartę, wszyscy musicie ratować się ucieczką i tracicie wszystkie zebrane skarby. „Diamenty” przypadła mi do gustu i świetnie się przy niej bawiłem. Jest to pasjonująca rozgrywka, która świetnie sprawdzi się w rodzinnym gronie. Ilustracje i pionki zostały porządnie wykonane, a mechanika została zaplanowana naprawdę solidnie. Jest to rasowa gra familijna, posiadająca pewien element losowości, sprawiający, że gra staje się jeszcze bardziej emocjonująca. Wybierzcie się na wyprawę w te mroczne, prastare tunele i spróbujcie wydrzeć z nich drogocenne kosztowności. Jednak będziecie musieli uważać. Czym dalej w głąb, tym robi się coraz bardziej niebezpiecznie! http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2017/12/diamenty.html

Ragers: Mistrzowie Areny

Triskel 2017-02-22 16:25:50
„Ragers: Mistrzowie Areny” jest karcianką dla dwóch graczy, wymagającą sporo sprytu i strategicznego myślenia. Podczas gry należy blefować i kombinować, aby odnieść upragnione zwycięstwo. Gracze staną na czele drużyny zawodowych zabijaków biorących udział w trwającym trzy dni święcie, Wielkim Wiecu. Podczas tego wydarzenia można rozstrzygać wszelkie spory, oczywiście, jeżeli potrafimy przechytrzyć rywala i posiadamy odpowiednio wyszkolonych Mistrzów Areny! Gniew czempionów rozchodzi się gromkim echem po piaskach areny Wielkiego Wiecu! Wiele ras i plemion decyduje się wziąć w nim udział i wystawić swoich przedstawicieli, aby dowieść swych racji w licznych waśniach i sporach. Piaski Areny Sprawiedliwych znów zostaną zbrukane krwią ku uciesze wiwatującego i rozentuzjazmowanego tłumu. Mistrzowie Areny podczas trwającego trzy dni święta będą musieli dowieść swej siły i sprytu lub ponieść rychłą śmierć. Rozgrywka polega na wykładaniu kolejno kart, na których przedstawiono liczne sylwetki wojowników. Mistrzowie Areny potrafią wykonywać przeróżne akcje oraz ataki specjalne, dzięki czemu gracze otrzymują tak zwane Punkty Sławy. Zdobycie Punktów Sławy nie jest niestety takie proste, gdyż warunki specjalne zmieniają się każdego dnia, a widzowie widowiska zmuszają do wykonywania konkretnych taktyk. Bóstwa trzymające swą pieczę nad Wielkim Wiecem również są kapryśne i mogą ułatwić lub pokrzyżować nam plany. Grę wygrywa ten gracz, którego wojownicy uzbierali najwięcej Punktów Sławy, dowodząc swego heroicznego męstwa. „Ragers: Mistrzowie Areny” jest przede wszystkim szybką grą karcianą, którą można zabrać dosłownie wszędzie. Od strony graficznej, gra również prezentuje się wyśmienicie i cieszy oczy dopracowanymi i kolorowymi grafikami. Mechanika gry jest również dopracowana i nie powinna sprawić problemów nawet początkującym graczom. Gra świetnie nadaje się na spotkania ze znajomymi, podczas których możemy w bezkrwawy sposób rozwiązać wszelkie waśnie i nieporozumienia. Zatem niech Mistrzowie Areny wstąpią na piaski Areny Sprawiedliwych i rozpoczną Wielki Wiec! http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2017/02/ragers-mistrzowie-areny.html

Ekspedycja

Triskel 2017-02-02 15:09:56
„Ekspedycja” od razu przyciągnęła mój wzrok starannie wykonanym pudełkiem i świetną tematyką gry. Dzięki tej pozycji będziemy mogli wcielić się w zawadiackiego poszukiwacza skarbów i wyruszyć ku zaskakującym odkryciom. Będziemy przemierzać niezbadane lądy i morza, które kryją wiele skarbów i niebezpieczeństw. Pokierujemy działaniami trojga zapalonych odkrywców, którzy nie cofną się przed niczym, aby zdobyć zapomniane i bardzo cenne artefakty. Dżungle i pustynie czekają na kolejnych śmiałków, którzy odważą się zagłębić w ich odmęty... Rozpoczynając rozgrywkę, będziemy musieli wybrać swoją drużynę, która składać się będzie z trzech postaci. Podczas gry będziemy zdobywać wyposażenie, które pomoże nam odnaleźć bezcenne artefakty. Do tego celu będziemy rzucać czterema kostkami. W zależności od tego, jaki wynik uzyskamy, dostaniemy odpowiednią ilość zasobów, a zdobyte figurki, klejnoty czy sarkofagi pozwolą nam na wykonywanie dodatkowych akcji. Zwycięstwo można osiągnąć w różny sposób: płytki ulegną wyczerpaniu, jeden z graczy przebędzie całą trasę wyprawy lub zbierze najwięcej punktów sławy. Jeżeli będziemy chcieli odnieść zwycięstwo, będziemy musieli często podejmować ryzyko, aby zapisać się na stałe w kartach historii! Gra jest dość prosta i bardzo przyjemna. Gra się szybko, a nauka zasad nie zajmuje dużo czasu. Rzucanie kostkami sprawia, że element losowości jest dość duży, co dodatkowo zwiększa przypływ adrenaliny podczas rozgrywki. Mechanika gry jest przyjemna, sprawiająca, że pozycja ta świetnie sprawdzi się na imprezach i w rodzinnym gronie. Zdobywanie artefaktów i rzucanie kostkami sprawia sporo frajdy, a ładnie i porządnie wykonane grafiki, cieszą oczy podczas rozgrywki. Całość została wykonana porządnie, utrzymana w klimacie Indiany Jonesa i idealnie nadaje się jako familijna rozrywka. „Ekspedycja” jest udaną grą, która dzięki porządnej oprawie graficznej i prostym zasadom może sprawić sporo frajdy w szczególności mniej zaawansowanym graczom. Dobra zabawa w gronie najbliższych gwarantowana. Ta familijna gra przygodowa dostarczy niezapomnianych wrażeń podczas kolejnych, zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań przedwiecznych skarbów. Humorystyczne, kolorowe i zabawne ilustracje potrafią rozbawić, a przemierzanie świata w poszukiwaniu drogocennych skarbów staje się pasjonujące jak nigdy dotąd! Gorąco polecam.

Wyspa Skye

Triskel 2017-02-02 15:04:28
„Wyspa Skye. Od Lairda do Króla” zabierze nas na malowniczą Wyspą Skye, gdzie przyjdzie nam wcielić się w Lairdów walczących o panowanie nad tą urodzajną krainą. Będziemy walczyć o każdy skrawek ziemi. Spiski, intrygi oraz knowania będą na porządku dziennym, aby tylko objąć nad nią panowanie. Zawzięta walka rozgorzała na dobre, a przyszli pretendenci do tronu nie omieszkają popełnić najpaskudniejszego fortelu, aby tylko osiągnąć wymarzony cel. Lairdowie będą sprzedawać swoje ziemie, jednocześnie starając się pozyskać te bardziej wartościowe. Spryt w handlu i podbijanie nowych terenów może sprawić, że przy odrobinie szczęścia zostaniesz w końcu królem. Król może być tylko jeden! Gra przeznaczona jest dla 2 do 5 graczy, podczas rozgrywki wcielimy się w jednego z Lairdów chcących wspiąć się na sam szczyt władzy. Rozgrywka jest szybka i emocjonująca, niepozwalająca się nudzić ani przez moment. Zasady są klarowne i nie sprawiają kłopotów z przyswojeniem nawet mało zaawansowanym graczom. Ciekawym rozwiązaniem jest system licytacji, który wprowadza dodatkowo element strategiczny, jak i dozę współzawodnictwa. Walki o każdy skrawek ziemi stają się coraz bardziej zawzięte, sprawiając, że każdy klan chce być sprytniejszy i podbić Wyspę Skye dla siebie. Regrywalność stoi na wysokim poziomie sprawiając, że do gry chce się wracać wielokrotnie. Dzięki losowemu pojawianiu się kafelków, żadna gra nie jest taka sama, gwarantując graczom spore emocje podczas każdej partii. Gra została wykonana z dbałością o szczegóły. Kafelki, jak i żetony wykonano z grubego kartonu, który nie zniszczy się pomimo wielu rozegranych partii. W pozycję tą mogą grać gracze nieco mniej i bardziej zaawansowani. Każdy powinien się dobrze bawić, mając możliwość pokombinowania i wymyślenia własnej, unikalnej strategii na odniesienie zwycięstwa. Zostając dzięki temu królem całej Wyspy Skye! Jest to jedna z lepszych gier kafelkowych, w jaką przyszło mi grać. Gra jest ładna graficznie, mechanika jest nieprzekombinowana, a zasady zostały przedstawione w jasny i klarowny sposób. W rozgrywce mogą brać udział gracze nieco młodsi jak i starsi, czerpiąc tak samo przyjemność z gry. „Wyspa Skye. Od Lairda do Króla” powinna spodobać się miłośnikom gier kafelkowych, jak również graczom, którzy lubią pozycje rozbudowane z naciskiem na elementy strategiczne. Całość trzyma poziom i jest jak najbardziej godna uwagi.

Brains - Ogród Japoński

Triskel 2017-01-30 16:08:31
„Brains: Ogród japoński” jest ciekawą grą, która umożliwi nam stworzenie japońskiego ogrodu wprost z naszych marzeń. Jednak, aby tego dokonać, będziemy musieli się nieźle nagłówkować, aby naszym oczom ukazał się oczekiwany efekt. Będziemy musieli trzymać się określonych wytycznych i postępować według ściśle sprecyzowanego planu. Zadania będziemy wykonywać poprzez układania kolorowych puzzli, które częstokroć będą zmuszały nas do intensywnego myślenia. Mechanika gry nie jest nazbyt skomplikowana, jednak sprawia, że będziemy mieli sporo możliwości, aby ukończyć nasz piękny ogród. W grze liczy się przede wszystkim logiczne myślenie i twórcy przewidzieli rozgrywkę w taki sposób, aby tylko dzięki dedukcji i kombinowaniu można było uzyskać oczekiwany efekt. Dostępne kwadraciki można obracać, aż trzykrotnie i częstokroć będziemy musieli ułożyć ich aż sześć, dając tym samym bardzo wiele możliwości. Gra jest ciekawa i przy niektórych projektach będzie wymagała wytężenia naszego myślenia do granic możliwości. Reiner Knizia po raz kolejny spisał się rewelacyjnie i oddał w ręce graczy pozycję dopracowaną i ciekawą. Dobra zabawa gwarantowana, w szczególności, gdy lubimy pozycje dla jednego gracza. Układanie kolejnych projektów staje się coraz trudniejsze i będziemy musieli wykazywać się coraz większą pomysłowością, aby je ukończyć. Grafika zaprezentowana na żetonach jest ciekawa i wykonana z drobiazgową pieczołowitością. Podczas gry natkniemy się na plansze prostsze jak i trudniejsze, co sprawia, że nawet mało zaawansowani gracze odnajdą coś dla siebie. Jest to bardzo udana gra skierowana dla osób lubiących wysiłek umysłowy oraz rozwiązywanie ciekawych zagwozdek. „Brains: Ogród japoński” przypadła mi do gustu i sprawiła, że spędziłem kilka przyjemnych chwil podczas projektowania ogrodu japońskiego. Jednoosobowa rozgrywka jak się okazuje, również może być przyjemna i dostarczyć podczas gry sporo satysfakcji. Gra potrafi jednocześnie bawić i uczyć pobudzając szare komórki do intensywnej pracy. Reiner Knizia potrafi tworzyć niesztampowe i oryginalne produkty, a tak jest i w tym przypadku. Z pewnością jeszcze nie raz powrócę do tej pozycji, aby dopracować niektóre swoje projekty. Polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2017/01/brains-ogrod-japonski.html

Duplik

Triskel 2017-01-30 16:04:04
„Duplik” jest grą polegającą na rysowaniu, co śmieszniejsze, przeznaczoną dla osób, które nie potrafią rysować. Rozgrywa jest szybka, i naszpikowana po same brzegi dużą dawką humoru. Bez znaczenia czy jesteś mistrzem pędzla, czy zupełnym beztalenciem w rysowaniu, nie ma to najmniejszego znaczenia! Grunt to dobra zabawa. Rozgrywka jest świetną grą imprezową, która dostarczy sporej dawki śmiechu podczas kolejnych prób przeniesienia swoich myśli na papier. Musisz uważać jednak Drogi graczu, aby uważnie wychwycić najważniejsze szczegóły i uwzględnić je w swojej ilustracji, aby odnieść spektakularną wygraną. Rozgrywkę rozpoczynamy od wzięcia w swe ręce kartki ze szczegółowym i czasami dziwnym rysunkiem. Będziemy musieli dokładnie go opowiedzieć innym graczom w taki sposób, aby mogli go jak najwierniej narysować. Musimy zrobić to w ustalonym czasie. Gracze będą musieli uwzględnić w swoich pracach pewne założenia, by ich rysunek mógł zgarnąć jak najwięcej punktów: „piłki są ułożone w piramidę” czy „lewa stopa jest wyżej niż prawa". Pod uwagę nie będzie brany styl wykonanego rysunku, a jedynie elementy, które zostały w nim zawarte. Następnie wykonane prace porównuje się ze wcześniejszą ilustracją i przyznaje stosowne punkty. Gracz, który uzbiera najwięcej punktów, wygrywa. Pomysł tej gry bardzo przypadł mi do gustu i od razu wciągnąłem się w niesztampowe rysowanie. Pudełko zostało ciekawie wykonane i od razu wyróżnia się na półce. Gra nadaje się dla każdego, dlatego świetnie sprawdza się na imprezach, jak również jako umilacz czasu w rodzinnym gronie. Osoby pozbawione talentu artystycznego nie będą czuły się wyobcowane i również będą mogły czerpać pełną przyjemność z rozgrywki. Salwy śmiechu gwarantowane, a prostota zasad sprawi, że szybko załapiemy, o co w niej chodzi. Jest to świetna gra, jeżeli chcemy się pośmiać w gronie najbliższych. „Duplik” jest przede wszystkim grą szybką i prostą, co idealnie się sprawdza jako gra rodzinno-imprezowa. Podczas gry będziemy ćwiczyć pamięć i opisywanie licznych, dziwnych obrazków, podczas szybko upływającego czasu. Całość została wykonana porządnie, karty cieszą oczy, a dziesięciościenna kość również prezentuje się okazale. Z pewnością jest to gra, do której się wraca i pomimo kolejnych partii się nie nudzi. Zachęcam do zapoznania się z tym tytułem i wykonania swoich śmiesznych i niespotykanych prac. Serdecznie polecam.

Dzieła mistrzów

Triskel 2016-10-25 15:37:39
„Dzieła mistrzów” autorstwa Mike'a Elliott'a jest to niewielka karcianka, która pozwala wcielić się nam w artystę parającego się tworzeniem falsyfikatów obrazów. Niechlubna profesja pozwala dorobić się sporej ilości pieniędzy i doprowadzić nas do spektakularnego zwycięstwa. Staniemy w szranki o miano najlepszego falsyfikatora obrazów najznamienitszych malarzy. Mona Lisa to, jeden z najbardziej znanych obrazów na całym świecie, a tobie drogi graczy przyjdzie go podrobić. Czy podołasz wyzwaniu i podrobisz dzieła mistrzów? Gracze wcielą się w artystów, którzy chcą zarobić na chleb, tworząc falsyfikaty. Ty i tobie podobni postaracie się stworzyć jak najbardziej wierną kopię najznamienitszych obrazów świata. Wszyscy falsyfikatorzy będą chcieli zgarnąć jak najwięcej pieniędzy dla siebie i skopiować jak największą ilość obrazów. Malarze będą musieli wykazać się nie lada sprytem i szczęściem, jeżeli będą chcieli odnieść sławę i zwycięstwo! Zasady gry są stosunkowo proste i nauczenie się ich nie powinno zająć dużo czasu. Instrukcja została przejrzyście napisana, co dodatkowo sprzyja przy pierwszych rozgrywkach. Jest to pozycja idealna dla osób, które zaczynają swoje pierwsze kroki w planszówkowym świecie. Gracze będą wspólnie pracować nad stworzeniem falsyfikatu. Na środku stołu będzie znajdować się karta, która będzie informować o kolorach oraz potrzebnych farbach do stworzenia danego dzieła. Gracze będą zagrywali karty maźnięcia lub bazgrolenia, które mogą przyczynić się do powstania obrazu lub jego zniszczenia. Podczas kolejnych tur będziemy musieli zdecydować czy mamy szanse na uzyskanie punktów z danego obrazu, czy lepiej go zniszczyć, aby nie zwiększać szansy konkurencji na odniesienie zwycięstwa. Należy uważać również, żeby nie zostać ostatnią osobą, która dokona bazgroła. Dopuszczając się zepsucia wspólnego dzieła, tracimy uzbierane punkty na rzecz innych uczestników gry. Pierwszy z graczy, który zgromadzi, 25$ wygrywa. Rozgrywka przebiega szybko i jest bardzo przyjemna. Wejście w postać fałszerza obrazów niezwykle mi się spodobała, a czas spędzony z grą upłynął niezwykle emocjonująco. Pozycja ta świetnie nadaje się dla początkujących oraz partyjek w rodzinnym gronie. Całość została wykonana naprawdę porządnie, a grafiki, które występują na kartach, są zabawne i starannie wykonane. Rozgrywka daje również sporo możliwości, zmuszając nas do pokombinowania. Czym więcej osób gra tym rozgrywka staje się jeszcze bardziej nieprzewidywalna i co za tym idzie emocjonująca. Regrywalność jest spora, pomimo wielu rozegranych gier. Polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/10/dziea-mistrzow.html

Pandemic: Czas Cthulhu

Triskel 2016-10-25 15:26:44
„Pandemic: Czas Cthulhu” to gra kooperacyjna, która przeznaczona jest od dwóch do czterech graczy. Historię oparto na opowiadaniach mistrza grozy, H.P. Lovecrafta. Niepowtarzalny klimat jest jednym z zasadniczych plusów tej pozycji, sprawiający, że od gry wręcz nie będziemy mogli się oderwać. Gra nastawiona jest na kooperację i wszyscy gracze będą zmuszeni do współdziałania w celu odniesienia olśniewającego zwycięstwa lub sromotnej porażki. Samo pudełko prezentuje się nad wyraz ciekawie i mrocznie, zachęcając do sięgnięcia do środka. Musimy jednak uważać, ponieważ możemy uwolnić pradawne zło. Ludzkość powoli obraca się w stronę przepastnego szaleństwa. Tylko niewielkiej grupce odkrywców może udać, się ocalić ludzkość od straszliwego losu. Prastare istot zwane Przedwiecznymi budzą się z wiecznego snu, w swoich kosmicznych leżach. Jeżeli się przebudzą i wydostaną z przepastnych więzień, ludzkość czeka chaos i mrok, który popchnie ich w łapska obmierzłego szaleństwa. Rzeczywistość, jaką znamy, przestanie istnieć. Jedynie wybrani, którzy znają prawdę, mogą stawić czoła przedwiecznemu złu. Potężne, złe istoty posiadają swe sługi, które również będą starały się pokrzyżować plany odważnym poszukiwaczom. Kultyści, wraz z mrocznymi mocami wystawią na ciężka próbę poczytalność wybranych, którzy tylko cudem mogą uniknąć dogłębnego szaleństwa... Przyjdzie wcielić się nam w postać jednego z badaczy, śmiałka, który stanie w szranki z siłami ciemności. Muszą oni działać wspólnie, jeżeli chcą pokonać Pradawne Zło, Przedwiecznych. Będą musieli zapieczętować cztery bramy, aby uniemożliwić tym samym wydostani się na światło dzienne potężnych i odrażających monstrów. Postacie, które mamy do dyspozycji charakteryzują się różnymi cechami i indywidualnymi umiejętnościami. Mechanika gry jest ciekawa i przypomina wcześniejszą Pandemię. W skład tury wchodzić będą trzy etapy: przeprowadzenia akcji, pozyskiwanie nowych kart wskazówek oraz odsłaniania kart przywołania. Zwycięstwo następuje w momencie zapieczętowania wszystkich czterech bram, a przegrana może nastąpić, jeżeli: wszyscy badacze oszaleją, zabraknie kart wskazówek, nie będzie już Shoggothów oraz Kultystów do zagrania lub obudzi się Przedwieczny Cthulhu. „Pandemic: Czas Cthulhu” jest grą niezwykle rozbudowaną, która powinna przypaść do gustu miłośnikom prozy Lovecrafta. Wydanie jest staranne, zadbano o najmniejsze szczegóły i oddano w ręce graczy pozycję naprawdę godną uwagi. Mechanika jak w przypadku Pandemii również jest płynna, zapewniająca czerpanie dużej przyjemności z rozgrywki. Mitologia Lovecrafta dodała całości niepowtarzalnego klimatu, dzięki czemu do tej gry chce się powracać po wielokroć. Gra za sprawą klarownej instrukcji i prostej mechaniki powinna spodobać się weteranom gier planszowych, jak i osobom mniej obeznanym z pozycjami tego typu. Jak najbardziej polecam. http://fantasy-bestiarium.blogspot.com/2016/10/pandemic-czas-cthulhu.html

Poprzez Wieki: Droga do Szaleństwa

Triskel 2016-10-05 15:28:33
"Poprzez Wieki. Droga do Szaleństwa" jest to karcianka w wydaniu kieszonkowym, której fabuła została oparta na prozie mistrza grozy, Howarda Phillipsa Lovecrafta. Niniejsza pozycja jest spin off-em Poprzez Wieki, gry, która zyskała wiele przychylnych recenzji. Rozgrywka została przeznaczona dla dwóch graczy, gdzie potężne i złe moce mogą Was doprowadzić na sam skraj Szaleństwa. Starożytne ruiny, obmierzłe księgi i potężne, złowrogie byty czają się w odmętach wieczności. Czekając, aż obudzisz ich drogi graczu, a wtedy Wielcy Przedwieczni wyjdą na żer i doprowadzą Cię do szaleństwa. Osoby grające już wcześniej w Poprzez Wieki nie powinny mieć większych kłopotów, aby przyswoić sobie zasady rozgrywki. Gracze nie zaznajomieni ze spin off-em również powinny szybko wdrożyć się w zasady gry, gdyż są banalnie proste, a instrukcja jest klarowna i czytelna. Mechanika niemalże pozostaje bez zmian, z puli piętnastu kart, mamy do dyspozycji: Rasy, Miejsca, Wielkich Przedwiecznych, Księgi, Zewnętrznych bogów oraz trzy lokacje specjalne. Tak samo jak w poprzedniej pozycji rozgrywka ma miejsce w trzech epokach. Podczas każdej z nich zagrywamy po pięć kart, a przeciwnicy muszą strać się jak najlepiej je kombować. Takie zagranie nosi nazwę Poszerzanie wiedzy o Przedwiecznych, za co możemy zdobywać punkty potrzebne nam do osiągnięcia zwycięstwa. Ten gracz, który uzyska ich najwięcej wygrywa. "Droga do Szaleństwa" jest grą prostą, jednak bardzo ciekawą i wciągająca. W szczególności dla miłośników Mitologii Cthulhu. Kontynuacja wielokrotnie nagradzanej gry "Poprzez Wieki" również mi się spodobała i spędziłem dzięki niej miłe chwile, podczas emocjonującej rozgrywki. Karty posiadają nowe zdolności, wprowadzając dozę ryzyka, dzięki czemu gra staje się o wiele bardziej nieprzewidywalna i przez to emocjonująca. Potrafiąc zepchnąć gracza w najczarniejsze odmęty szaleństwa. Aby odnieść zwycięstwo należy ryzykować, niejednokrotnie się to opłaca, lecz czasami możemy ponieść klęskę i...oszaleć! Grę śmiało mogę polecić miłośnikom powieści z pod szyldu Cthulhu, fanom nieskomplikowanych karcianek oraz osobom, które lubię gry strategiczne z elementami grozy. Rozgrywka potrafi wciągnąć, zasady są banalnie proste, a grafiki przedstawione na kartach tworzą posępny i złowieszczy klimat. Nieduże pudełko powoduje, że grę możemy zabrać praktycznie wszędzie, ciesząc się niebanalną i szybką rozgrywką. Należy jednak uważać, gdyż gra wciąga,...w przepastne czeluści, obmierzłego szaleństwa. Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn!